8 Sty

Dusza uwięziona w przedmiotach

Zapraszamy na wystawę przedmiotów z „duszą” do Galerii 56 przy Powiatowym Centrum Edukacji i Kultury w Oleśnicy. Pomimo, że to miejsce głównie odwiedzają oleśniczanie, próżno szukać jakiejkolwiek informacji na ten temat na oficjalnym serwisie miasta. Nadrabiamy tę lukę.

Część z eksponatów rzeczywiście ma „prawdziwą duszę” –  metalowy wkład grzejny, który został tak nazwany, gdyż dawniej uważano, że tak jak dusza nadaje życia ciału, tak żelazko żyje dzięki „duszy”. Rozgrzanej.

Pozostałe, choć „duszy” nie mają, to zaliczają się do tych „z duszą”, gdyż tak zwykliśmy mówić, zafascynowani pięknem zabytkowych przedmiotów. Skąd się to wzięło? Pewnie z dawnych wierzeń. Ludzie pierwotni byli przekonani, że każdy przedmiot /narzędzie, broń/ mają swojego ducha. Według starożytnych Rzymian duchy opiekuńcze mieszkały w posiadanych przez nich przedmiotach. Natomiast Celtowie wierzyli, że dusze tych, którzy odeszli zostają uwięzione w niższej istocie /roślinie, zwierzęciu czy przedmiocie nieożywionym/ do czasu, kiedy zostanie czyjąś własnością.

W świecie masowej produkcji, normalizacji, unifikacji, zafascynowani jesteśmy materiałem, formą i śladem ręki wytwórcy czyli tym, co tworzy „duszę” przedmiotu.

Zapewniamy, że zgromadzonym na wystawie przedmiotom warto poświęcić odrobinę uwagi, doceniając ówczesnych rzemieślników o wyrafinowanych potrzebach estetycznych. Trzeba też pamiętać o muzealnikach i prywatnych kolekcjonerach, którzy chronią zabytkowe przedmioty przed zniszczeniem, z myślą o tym, że czasem watro zaglądnąć do przeszłości.

Kolekcjonerzy:

Adam Fedorowicz, Marek Górnicki, Zbigniew Hyszczyn, Rafał Komin, Katarzyna Kubik, Danuta Obrębska-Kubik (jednocześnie autorka wystawy) i Paweł Zborowski

O wystawie można przeczytać również u pana Marka Nienałtowskiego: http://www.olesnica.org/Wystawa_zelazka.htm oraz na stronie PCEiK-u: http://www.pceik.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=151:one-maj-dusz-wystawa-starych-elazek-w-galerii-56&catid=1:pceik

Wystawa w Galerii 56 przy Powiatowym Centrum Edukacji i Kultury (ul. Wojska Polskiego 56) czynna będzie do 30 stycznia 2013.

PS. Mówi się, że żelazko wymyślono na zgubę kobiet. Zanim jednak kobiety zaczęły wykonywać pracę trudną i męczącą, która mogła doprowadzić do bólu głowy, gdyż z żelazka „na węgiel” często wydobywał się czad, do prasowania wynajmowano fachowców. W dawnej Polsce specjalizowali się w tym głównie żydowscy krawcy, których wędrowne grupy świadczyły usługi w miastach i dworach. Ot, ciekawostka.

Stowarzyszenie Dla Oleśnicy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *